postanowiłam podzielić się niektórymi wierszami z okresu ciąży... gdy przypomnę sobie ten czas.... :)
Każdego dnia błogosławionego stanu,
uśmiecham się gdy tylko spojrzę oczyma wyobraźni na Ciebie....
Każdego dnia czuję się bliższa Tobie,
czuję jak więź pomiędzy nami zaczyna być coraz mocniejsza....
Niesamowite zaczynają być rzeczy, które wcześniej były mi obce...
Czuję z każdym twym ruchem, jak staję się matką
odpowiedzialną za Ciebie w każdej sekundzie Twego życia....
Oczekuję Ciebie i wierzę, że z twym nadejściem zmieni się wszystko
Moja łza stanie się uśmiechem, smutek będzie obcy.
<a.h>
Wiem, że nie oddam ci pałacy...
bo ich nie posiadam
Ani złota ci nie oddam...
bo go nie mam.
Lecz oddam ci to, co najpiękniejsze we mnie...
i część siebie...
<a.h>

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz